Wejście do schronu i wyjście awaryjne: wyłaz z drabiną czy drzwi ze schodami?

Wejście do schronu oraz wyjście awaryjne powinny chronić obiekt, ale jednocześnie umożliwiać ludziom szybkie i możliwie bezpieczne opuszczenie go po zdarzeniu. To dwa wymagania, które nie zawsze łatwo pogodzić. Mały wyłaz połączony z pionową drabiną zajmuje niewiele miejsca i może być uzasadniony w niewielkim obiekcie. Nie oznacza to jednak, że będzie dostępny dla wszystkich jego użytkowników.

Otwór o szerokości około 60 cm może stać się poważnym ograniczeniem dla osoby starszej, z niepełnosprawnością ruchową, po urazie, o większej masie ciała albo próbującej wydostać się z dzieckiem. Dlatego sposobu wejścia i ewakuacji nie należy dobierać wyłącznie do dostępnej powierzchni. Punktem wyjścia powinno być pytanie: kto rzeczywiście będzie korzystał ze schronu i w jakim stanie będzie musiał go opuścić?

Dlaczego wyłaz i drabina mogą okazać się problemem?

Typowe kompaktowe wyjście awaryjne może składać się z szybu, pionowej drabiny oraz stalowego wyłazu. Takie rozwiązanie ogranicza powierzchnię potrzebną na komunikację i może pełnić funkcję dodatkowej drogi wyjścia. Ma jednak istotne ograniczenia.

Pokonanie drabiny wymaga sprawnych nóg i rąk, odpowiedniej siły chwytu, równowagi oraz możliwości swobodnego zginania kolan i bioder. Następnie użytkownik musi zmieścić się w otworze, obrócić ciało i otworzyć zamknięcie. Już w normalnych warunkach nie każdy jest w stanie wykonać te czynności samodzielnie.

Po awarii sytuacja może być jeszcze trudniejsza. W schronie mogą przebywać osoby:

  • ranne lub osłabione;
  • poruszające się o kulach albo korzystające z wózka;
  • starsze, mające ograniczoną siłę i równowagę;
  • z protezą, ograniczoną ruchomością stawów lub chorobą układu krążenia;
  • z małymi dziećmi wymagającymi pomocy;
  • ubrane w odzież ochronną albo wyposażone w środki ochrony dróg oddechowych;
  • działające w ciemności, stresie, zadymieniu lub przy ograniczonej widoczności.

Założenie, że osoba, która samodzielnie weszła do schronu, będzie również zdolna wyjść po drabinie, jest ryzykowne. W wyniku zdarzenia użytkownik może być ranny, wyczerpany lub zmuszony do pomocy innej osobie.

Czy 60 cm szerokości wystarczy?

Samo podanie wymiaru wyłazu nie rozstrzyga o jego funkcjonalności. Trzeba ustalić, czy 60 cm oznacza wymiar elementu, otworu konstrukcyjnego czy rzeczywiste światło przejścia po uwzględnieniu ramy, zawiasów i mechanizmu zamykającego.

Nawet przy rzeczywistym świetle przejścia wynoszącym 60 cm powstaje wąskie gardło. Taki otwór może być niemożliwy do pokonania przez osobę na wózku i bardzo trudny dla osób o ograniczonej ruchomości. Utrudnia również asekurację, wynoszenie osoby poszkodowanej oraz przenoszenie niezbędnego wyposażenia.

Nie oznacza to, że każdy wyłaz o takiej szerokości jest rozwiązaniem błędnym. Może sprawdzić się jako dodatkowe wyjście w małym schronie przeznaczonym dla znanej grupy sprawnych użytkowników. Nie powinien być jednak bezrefleksyjnie traktowany jako rozwiązanie uniwersalne, szczególnie w obiektach publicznych, zakładach pracy, budynkach wielorodzinnych i schronach przeznaczonych dla większej liczby osób.

Osoby z ograniczeniami sprawności to znacząca część społeczeństwa

Projektowanie wyłącznie dla młodej i w pełni sprawnej osoby oznacza pominięcie dużej części potencjalnych użytkowników. Dostępne dane pokazują skalę tego zjawiska:

KrajDane dotyczące niepełnosprawności lub ograniczeń sprawności
PolskaWedług NSP 2021 około 5,45 mln osób, czyli 14,3% populacji, stanowiły osoby z niepełnosprawnościami.
NiemcyOkoło 13 mln osób, a więc nieco ponad jedna szósta ludności, żyje z uznaną niepełnosprawnością lub ograniczeniem sprawności. Osób z formalnie uznaną ciężką niepełnosprawnością było na koniec 2025 roku około 7,8 mln, czyli 9,4% populacji.
SzwajcariaOkoło 1,73 mln osób w wieku 16+, czyli 20% tej grupy, spełniało przyjętą w badaniu definicję osoby z niepełnosprawnością. Około 325 tys. było silnie ograniczonych w codziennych czynnościach.
FinlandiaW 2025 roku około 591 tys. osób w wieku 16+, czyli 12,7% tej grupy, miało poważną trudność z co najmniej jedną podstawową czynnością. Wśród osób w wieku 65+ dotyczyło to około 286 tys. osób, czyli około 22% seniorów mieszkających w gospodarstwach domowych.

Powyższych wartości nie należy porównywać jeden do jednego. Państwa stosują różne definicje, grupy wieku i metody badawcze. Wspólny wniosek jest jednak jednoznaczny: ograniczenia sprawności nie dotyczą marginalnej grupy użytkowników. Co więcej, trudność w pokonaniu wyłazu może mieć także osoba bez formalnego orzeczenia — na przykład po urazie, operacji lub wskutek czasowego osłabienia.

Drzwi i schody jako alternatywa dla wyłazu z drabiną

Jeżeli warunki działki i konstrukcja obiektu na to pozwalają, alternatywą może być drugie wyjście wyposażone w pełnowymiarowe drzwi ochronne oraz schody. Taki układ zajmuje więcej miejsca, ale może znacząco poprawić dostępność i bezpieczeństwo ewakuacji.

Najważniejsze korzyści to:

  • łatwiejsze poruszanie się osób starszych i mających ograniczoną sprawność;
  • możliwość stosowania poręczy, spoczników, oświetlenia awaryjnego i nawierzchni antypoślizgowej;
  • większa swoboda podczas pomocy osobie poszkodowanej;
  • łatwiejsze przemieszczanie dzieci i wyposażenia;
  • mniejsze wymagania dotyczące siły rąk, chwytu i koordynacji niż w przypadku drabiny;
  • sprawniejsza ewakuacja większej liczby osób.

Trzeba jednak powiedzieć wprost: schody są bardziej dostępne od drabiny, ale nie tworzą drogi pozbawionej barier. Osoba poruszająca się na wózku nadal może potrzebować pomocy, krzesła ewakuacyjnego albo innego rozwiązania przewidzianego w planie bezpieczeństwa. Jeżeli ukształtowanie terenu pozwala wykonać wyjście na zbliżonym poziomie, warto rozważyć komunikację poziomą lub odpowiednio zaprojektowaną pochylnię. Winda nie powinna być jedynym środkiem ewakuacji, ponieważ może przestać działać po zaniku zasilania lub uszkodzeniu instalacji.

Pełnowymiarowe drzwi nie rozwiązują wszystkiego

Zastąpienie wyłazu drzwiami nie może polegać jedynie na powiększeniu otworu. Drugie wyjście pozostaje elementem całego systemu ochronnego schronu. Projekt powinien uwzględniać między innymi:

  • wymaganą odporność zamknięcia na oddziaływania przewidziane dla obiektu;
  • szczelność drzwi i połączenia ramy z konstrukcją;
  • ochronę drogi wyjścia przed bezpośrednim oddziaływaniem fali uderzeniowej;
  • możliwość zablokowania wyjścia przez gruz, śnieg lub elementy konstrukcji;
  • kierunek otwierania i przestrzeń niezbędną do uruchomienia skrzydła;
  • odwodnienie szybu lub klatki schodowej oraz ochronę przed zalaniem;
  • zabezpieczenie przed przedostawaniem się dymu i substancji niebezpiecznych;
  • możliwość ręcznego otwarcia bez zasilania elektrycznego;
  • awaryjne oświetlenie, oznakowanie, poręcze i nawierzchnie ograniczające ryzyko poślizgu;
  • odpowiednią odległość pomiędzy wejściem podstawowym i wyjściem awaryjnym, aby jedno zdarzenie nie zablokowało obu dróg.

W zależności od przeznaczenia obiektu potrzebne mogą być także przedsionek ochronny, zmiana kierunku przebiegu komunikacji, dodatkowe zamknięcie lub inne zabezpieczenia. Dobór konkretnego układu powinien wynikać z projektu konstrukcyjnego, analizy zagrożeń, liczby użytkowników oraz obowiązujących wymagań krajowych.

Kiedy wyłaz, a kiedy drzwi ze schodami?

Wyłaz z drabiną może być racjonalnym rozwiązaniem, gdy:

  • pełni funkcję wyłącznie dodatkowej drogi wyjścia;
  • schron jest niewielki i korzysta z niego określona grupa sprawnych osób;
  • ograniczenia przestrzenne uniemożliwiają wykonanie klatki schodowej;
  • jego światło przejścia, sposób otwierania i lokalizacja zostały dobrane do użytkowników;
  • przewidziano sposób pomocy osobie, która nie pokona drabiny samodzielnie.

Drzwi ochronne i schody warto szczególnie rozważyć, gdy:

  • użytkownikami mogą być osoby starsze, dzieci lub osoby z niepełnosprawnościami;
  • obiekt jest przeznaczony dla mieszkańców budynku wielorodzinnego, pracowników albo ludności cywilnej;
  • z wyjścia ma korzystać większa grupa osób;
  • droga może służyć do udzielania pomocy lub transportu poszkodowanych;
  • priorytetem jest możliwie szeroka dostępność i sprawna ewakuacja.

Projektujmy dla rzeczywistych użytkowników, nie dla użytkownika idealnego

Wyjście awaryjne jest potrzebne właśnie wtedy, gdy normalne warunki przestają istnieć. Dlatego nie powinno być projektowane wyłącznie dla osoby zdrowej, sprawnej i działającej bez stresu. Należy uwzględnić człowieka starszego, rannego, osłabionego, o ograniczonej mobilności albo pomagającego dziecku.

Wyłaz o szerokości około 60 cm i pionowa drabina mogą być technicznie uzasadnione, ale dla części użytkowników staną się barierą niemożliwą do pokonania. Pełnowymiarowe drzwi ochronne oraz schody wymagają większej przestrzeni i bardziej rozbudowanej konstrukcji, jednak w wielu obiektach zapewnią znacznie bardziej funkcjonalną drogę ewakuacji.

Najlepsze rozwiązanie nie wynika z jednego wymiaru ani katalogowego schematu. Powinno być rezultatem analizy zagrożeń, warunków konstrukcyjnych i możliwości wszystkich osób, które mogą znaleźć się w schronie.


Źródła danych statystycznych

  1. Główny Urząd Statystyczny – osoby z niepełnosprawnościami, NSP 2021
  2. Niemieckie Federalne Ministerstwo Pracy i Spraw Społecznych – skala niepełnosprawności i ograniczeń sprawności
  3. Destatis – osoby z ciężką niepełnosprawnością w Niemczech, 2025
  4. Szwajcarski Federalny Urząd Statystyczny – stan zdrowia i niepełnosprawność
  5. Statistics Finland – osoby z poważnymi ograniczeniami podstawowych czynności, 2025

Uwaga: rozwiązania komunikacyjne i zamknięcia ochronne należy każdorazowo dobierać w ramach projektu przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, z uwzględnieniem przeznaczenia obiektu, analizy zagrożeń oraz przepisów obowiązujących w miejscu realizacji.

Przewijanie do góry